Via mortis

Wystawę „Na kościach ich zbudujesz…” Piotra Szwieca można było obejrzeć w Galerii Duża Scena UAP. Obejrzeć… a właściwie zapaść się w niej. I to dosłownie, ponieważ cała podłoga galerii została pokryta hałdami piasku, w którym artysta nieregularnie, niby przypadkiem, jednocześnie tworząc swoistą via mortis, rozłożył betonowe, ludzkie czaszki. Czaszki, które stanowią sztandarowy, wanitatywny symbol – reprezentujący marność, kruchość i ulotność życia – zostały tu przekornie wykonany z trwałego budulca – betonu.

Niektóre z nich zatapiają się niemal całkowicie w piasku, inne zaś zwrócone są „obliczem” wprost na widza wywołując niejednoznaczne odczucia – dyskomfortu, nadmiaru, lęku, tęsknoty, smutku, ciekawości i zaintrygowania.

Instalacja Piotra Szwieca, jak dowiaduję się z tekstu kuratora wystawy Macieja Kuraka, to „metaforyczne odwołanie do procesu kształtowania i utrwalania historycznych faktów i ich spersonalizowanych znaczeń opartych na narzuconej wiedzy o świecie w kontekście współczesności”. W istocie, zgodnie z konstruktywistycznym modelem poznania, fakty są tworzone, produkowane przez historyka, zatem wiedza przez niego konstruowana uzależniona jest od określonej kultury, czasu, społeczności i jej struktury myślowej. Idąc dalej, historyk nie odkrywa minionej rzeczywistości, lecz tworzy fikcję na podstawie potwierdzonych przez źródła faktów, mających na celu uwiarygodnić prawdziwość jego konstrukcji świata. Podobnie czyni artysta – konstruuje swój fikcyjny (acz prawdziwy) świat – z tą różnicą, że nie musi odwoływać się do udokumentowanych zdarzeń.

W przypadku tej wystawy konstruktorem może stać się również widz, gdyż nawet próbując omijać i nie deptać symboli przeszłości, historii, człowieczeństwa, mimowolnie narusza daną strukturę, zmienia jej układ. Staje się jednocześnie współtwórcą, kreatorem nowej, historycznej opowieści. Na tytułowych kościach buduje nowy świat, własną rzeczywistość.

Z drugiej strony, poprzez wykorzystanie motywu vanitas przypominającego o ulotności życia, trudno oprzeć się skojarzeniu pracy Piotra Szwieca z cmentarzem – swoistą sferą sacrum, której naruszenie będzie profanacją. My, jako marne istoty – element świeckiego świata, przechadzając się z trudem, delikatnie, pomiędzy symbolami przeszłości wkraczamy w niedostępną dla nas strefę sacrum.

Tym samym cmentarny charakter dzieła, który powinien być trwały i nienaruszalny, nabiera kształtu procesu – z każdym kolejnym widzem podlega na przemian resakralizacji i desakralizacji, jednocześnie przekraczając granicę między bytem a niebytem.

Piotr Szwiec
„Na kościach ich zbudujesz…”

03-29.12.2019
Galeria Duża Scena UAP
kurator: Maciej Kurak

Zobacz także:

Po dwóch stronach drogi

Świat, który uleciał na grzbiecie krowy to krótkometrażowy film animowany Wojciecha A. Hoffmanna, którego recepcja – ze względu na jego oryginalną, unikalną formę – znacznie przekracza...